Podczas gospodarskiej wizyty w powiecie żarskim wojewoda Helena Hatka powiedziała dziennikarzom Gazety Regionalnej: "Jestem socjologiem i nie zgadzam się na pytania o sens istnienia województwa lubuskiego (...)". cóż się dziwić pani wojewodzie, skoro musi zdawać sobie sprawę, że lubuskie to gospodarczy zaścianek. W rankingu 500 największych polskich firm, znajdują się tylko DWIE firmy z woj. lubuskiego. Są to żarski Kronopol (118. miejsce) i kostrzyński Arctic Paper (338. miejsce), obie firmy spadły w rankingu na dalsze miejsca, w porównaniu z 2006 r. I tak Kronopol zajmował wtedy 105. miejsce a Arctic Paper 313. Lubuskie odstaje nawet od regionów na tzw. ścianie wschodniej - w woj. podlaskim znajduje się osiem firm ujętych na liście Rzeczpospolitej.
Po II wojnie światowej komunistyczne władze stworzyły mit "Ziemi Lubuskiej" na potrzeby sztucznie zlepionego województwa z fragmentów Dolnego Śląska, Łużyc, Wielkopolski, Nowej Marchii i skrawka historycznej Ziemi Lubuskiej, będącej częścią Ślaska (której większa część, wraz z Lubuszem pozostała w Niemczech). Czas na likwidację tego ahistorycznego tworu pod wieloma względami najsłabszego w kraju.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Arcitic Papier. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Arcitic Papier. Pokaż wszystkie posty
piątek, 9 maja 2008
Subskrybuj:
Posty (Atom)